Nowość w sportach wodnych

Na przełomie maja, czerwca i lipca wiele osób wyjeżdza nad morze, a to doskonały moment na spróbowanie czegoś nowego.

Niewielu z Was słyszało za pewne o Kitesurfingu. Jest to jeden ze sportów wykorzystujący siły przyrody czyli wode i wiatr, i jest bardzo podobny technicznie do windsurfingu, jednak różni się znacząco w sposobie kierowania deską - prowadzi się ją tak jak podczas jazdy na fali lub krawędzi podobnie jak w snowboardzie. Różni się też pod względem konstrukcyjnym pędnika czyli żagla, który zastąpiony jest odmianą latawca, którego żeglujący kitesurfer trzyma w znacznej odległosći, na barze przypiętym do uprzęży.

Niestety narazie sport ten jest mało znany w Polsce, ale jednak coraz więcej ludzi zaczyna się nim interesować i uprawiany jest min.: na akwenach słodkowodnych, ponieważ sprzyjają tam wiatry np w Południowym Tyrolu. Kiteboarding (inna nazwa kitesurfingu) można trenować też na morzach np. na polskim wybrzeżu Bałtyckim.

W 2016 roku kiteboarding miał dołączyć do konkurencji żeglarskich w igrzyskach letnich w Rio de Janeiro  zastępując windsurfing, lecz został skreślony z listy konkurencji na olimpiadzie w Rio de Janeiro 10 listopada 2012 roku, decyzją światowej federacji żeglarskiej ISAF, więc z oglądaniem w TV kiresurferów przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.